Psycholog, zajmuje się zachowaniami społecznymi dzieci i młodzieży, wykorzystywaniem nowych technologii oraz gier wideo w edukacji i wychowaniu. Naukowo interesuje się relacjami rówieśniczymi, budowaniem szczęścia, poczucia pewności siebie, wychowaniem pozytywnym, a także relacjami i tworzeniem więzi pomiędzy rodzicami i dziećmi. Pracuje jako psycholog szkolny, prowadzi zajęcia indywidualne i grupowe z dziećmi, poradnictwo dla rodziców oraz tworzy warsztaty psychoedukacyjne. Doświadczenie zawodowe zdobywał w strukturach organizacyjnych związanych z zarządzaniem zasobami ludzkimi, opiekując się wielowymiarowo kwestiami dotyczącymi HR. Na Uniwersytecie SWPS prowadzi zajęcia z zakresu wychowania i edukacji dzieci i młodzieży.

Granica to nie klatka

Proces wychowania to nie lada wyzwanie. Wśród wielu istotnych kwestii leży nauka stawiania granic – zarówno tych, które stosujemy wobec dziecka, ale też tych, które to ono stawia otaczającemu go światu. Jedni są zwolennikami wychowywania bez barier, argumentując to dorastaniem w poczuciu wolności i niezależności – zdając się nie widzieć potencjalnych zagrożeń dla życia czy możliwych przyszłych trudności w kontakcie z otoczeniem. Inni w obawie przed rychłą anihilacją dziecka ze strony wszelakich otaczających je niebezpieczeństw stawiają sztywne granice, a ich przekroczenie budzi w nich spory lęk – naturalnie w imię dobra małoletniego.

W czasach, gdy wręcz roi się od różnorakich porad dotyczących wychowania, w tym nauki asertywności od najmłodszych lat, a specjaliści od tychże dwoją się i troją w doradzaniu nam ‘najlepszego’ podejścia wychowawczego, łatwo się pogubić. Czy faktycznie istnieje ‘najlepszy’ sposób? Wydaje się, że jak to zwykle w psychologii bywa – to zależy.

Podczas wykładu zastanowimy się nad tym, czy granica może być płynna – i w jaki sposób nią manipulować, aby w optymalny sposób wspomagać rozwój dziecka i jego kontaktu z otoczeniem.